|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 9:50 Temat wpisu: Podstawy gam i akordów |
|
|
To, żeby trochę wzbogacić stronę, dorzucę taki mały "tutorial". Wrzucam go do działu "gitara", jako, że jestem giarzystą, ale jest ogólnomuzyczny.
Otóż zacząć można od tego, że ktoś mądry wymyślił sobie, że zestaw dźwięków powinien składać się z 12 sztuk takowych. Na razie je wypiszmy:
a - a#/b - h - c - c#/db - d - d#/eb - e - f - f#/gb - g - g#/ab
Co znaczą te znaczki przy literkach? Pewnie większość z Was wie, ale dla precyzji: skoro uznano, że należy podzielić oktawę (czyli odległość między dźwiękiem a dźwiękiem o dwukrotnie wyższej częstotliwości) na dwanaście części, to należało jakoś te części nazwać. Nazwano je półtonami. Różnica półtonu między dwoma dźwiękami znaczy, że częstotliowość drugiego = częstotliowść pierwszego razy pierwiastek dwunastego stopnia z dwóch. Warto w tym momencie dodać, że nie na całym świecie używane są skale dwunastostopniowe, ale to już inna bajka. W każdym razie, dźwięk zwiększony o jeden półton zapisujemy jako x# i czytamy xis, natomiast obniżony o jeden półton to xb i czytany xes. Oczywiście można było nazwać te dźwięki x, x#, x## i tak dalej, ale zaraz przekonacie się, że to jednak ma sens.
Otóż za podstawę współczesnej harmonii wybrano dwie skale wywodzące się ze starożytności: jońską (dur naturalny) i eolską (mol naturalny). Skala natomiast to zespół dźwięków w określonej relacji między sobą.
Zajmiemy się gamami durowymi, więc skalą jońską.
Składa się ona z siedmiu dźwięków odległych od siebie o cały ton (czyli dwa półtony) z wyjątkiem odległości między trzecim i czwartym oraz siódnym a ósmym dźwiękiem, gdzie odległość ta wynosi jeden półton.
Biorąc za początkowy dźwięk c, otrzymujemy:
c=d=e-f=g=a=h-c
Czyli, jak się okazuje, nieprzypadkowy był dobór takich, a nie innych literek. Jak otrzymać inne gamy durowe? Albo bierzemy inny dźwięk początkowy (który mądrze nazywa się toniką), albo korzystamy z koła kwintowego. To drugie pojęcie i jego zastosowania są bardzo ważne w muzyce (zwłascza harmonii), ale, żeby na razie nie przedłużać tekstu, zostaną pominięte (jeżeli się tekst spodoba, to w przyszłości mogę napisać i o tym).
Jak natomiast stworzyć gamę molową? Otóż tworzymy ją na szóstym stopniu gamy durowej. Na przykład, z gamy C-dur otrzymamy:
a=h-c=d=e-f=g=a
Czyli gamę a-moll. Widać tu, że półtony są tu między drugim a trzecim i piątm a szóstym stopniem.
Co można z tym zrobić? Otóż, można po prostu grać te 7 dźwięków dowolnej gamy w dowolnym układzie i rytmie, szukając ich na gryfie gitary, klawiaturze fortepianu, czy w zakamarkach gardła (byle nie głębokiego). Ale można je połączyć też w bardziej zorganizowane muzyczne jednostki - akordy.
Ale jak teraz przejść stąd do akordów?
Otóż, akordy najczęściej budowane są tercjowo. Znaczy to, że odległości między poszczególnymi dźwiękami są tercjami (małymi bądź wielkimi). Dla formalności, wypiszmy wszystkie interwały (czyli właśnie odległości):
ilość półtonów - interwał
0 - pryma czysta
1 - sekunda mała
2 - sekunda wielka
3 - tercja mała
4 - tercja wielka
5 - kwarta czysta
6 - tryton/kwarta zwiększona/kwinta zmniejszona
7 - kwinta czysta
8 - seksta mała
9 - seksta wielka
10 - septyma mała
11 - septyma wielka
12 - oktawa
Teraz, aby skonstruować dowolny akord na podstawie skali, bierzemy jej dowolny dźwięk, drugi po nim dźwięk, i drugi po tym drugim.
Czyli dla gamy C-dur (c d e f g a h c) bierzemy np. C-E-G.
Odległośc między C i E to 4 półtony - teracja wielka. Między E i G - 3 - tercja mała.
Akord, który jest zbudowany z tercji wielkiej i tercji małej nazywa się akordem durowym. Czyli C-E-G to właśnie akord C-dur. Oczywiście nie wszystkie akordy skali durowej będą durowe. Na przykład, jeżeli weźmiemy D-F-A dostaniemy tercję małą i wielką - a to oznacza, że otrzymaliśmy akord d-moll, molowy.
Podstawowe akordy są właśnie takie:
3-3b - durowy
3b-3 - molowy
3b-3b - zmniejszony
3-3 - zwiększony
(3 oznacza tercję wielką, 3b - małą)
Akordy zmniejszony i zwiększony mają inny charakter niż dur/moll i trzeba samemu przyzwyczaić do nich ucho.
Oczywiście to nie koniec układów akordowych. Można dodawać kolejne dźwięki, na przykład znów przeskakując o 2. Weźmy jako początkowy dźwięk g: dostajemy G-H-D-F. Układ jest 3-3b-3b. Oznacza to, że zawiera septymę małą (F w stosunku do G). Nie jest to byle jaki akord, bo durowy septymowy. Durowa septyma na piątym stopniu skali jest idealną postacią dominanty w harmonii, ale to już temat na inny tekst...
Powodzenia z muzyką!
Będę wdzięczny za komentarze, a zwłaszcza za poprawki, jako, że wykształcenia muzycznego nie posiadam, więc mogę kłamać w pewnych sprawach. Ale mam nadzieję, ze z odrobina takiej teorii natchnie coniektórych do czegoś więcej niż łojenia w gitarę ku chwale Rogatego. Chwała!  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
zupa ~user

Dołączył: 26 Mar 2006 Wpisów: 324 Miasto: Łódź Kapela: Testowy
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 1:16 Temat wpisu: |
|
|
Brak komentarzy = brak błędów
Coś mało ludzi jest w stanie po prostu napisać "Fajne, przydatne... ".
Good job  |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 569 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 1:25 Temat wpisu: |
|
|
I ja popre, niezle niezle fajny post przyda sie w 100% ale teraz skoro widze ze jestes taki obeznany w temacie to czekam na wiecej postow tego typu ;-] _________________ Where Death is Most Alive

Ostatnio zmieniony przez SadaM dnia Nie Lut 25, 2007 10:58, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 9:18 Temat wpisu: Re: Podstawy gam i akordów |
|
|
Małe uwagi dla ścisłości - podejrzewam, że Dabroz dobrze wie o niżej opisanych sprawach, no ale komuś z zewnątrz mogą się one przydać
| Dabroz napisało: |
a - a#/b - h - c - c#/db - d - d#/eb - e - f - f#/gb - g - g#/ab
|
Warto zaznaczyć, że w notacji zachodniej H jest zapisywane jako B. B jako Ais występuje chyba tylko w Polsce... Jest przez to czasami małe zamieszanie - warto więc o tym pamiętać!
| Dabroz napisało: |
Otóż za podstawę współczesnej harmonii wybrano dwie skale wywodzące się ze starożytności: jońską (dur naturalny) i eolską (mol naturalny).
|
Ojjj raczej nie ze starożytności W starożytności nie wiedziano jeszcze co to półton Skale o których mówisz nazywa się często modalnymi lub kościelnymi - wywodzą się z średniowiecza, a skala eolska nawet z renesansu, więc nie są one aż tak stare
| Dabroz napisało: |
Zajmiemy się gamami durowymi, więc skalą jońską.
|
Tutaj warto wyjaśnić, że skala jońska bynajmniej nie jest jedyną skalą durową. O tym, czy skala jest durowa, czy molowa (na ucho: czy jest "wesoła", czy "smutna" ) decyduje interwał tercji. Tercja wielka nadaje skali charakter durowy (a więc skale: jońska, lidyjska, miksolidyjska), natomiast tercja mała to skala mollowa (a więc: dorycka, frygijska, eolska, lokrycka).
Generalnie teoria muzyki to niesamowicie ciekawa dziedzina wiedzy, w szczególności harmonia Niestety, nie było mi dane pobierać nauki w szkole muzycznej oraz zawsze jakoś brakuje mi czasu na zgłębianie opasłych ksiąg prawiących na ten temat... (czasu wiele nie mam, a z dwojga rzeczy jednak wolę zajmować się praktyką niż teorią - choć zdaję sobie sprawę, że aby osiągnąć naprawdę wysoki poziom, powinno się łączyć obie te sprawy w jedną, płynną całość). _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 10:08 Temat wpisu: Re: Podstawy gam i akordów |
|
|
| raiq napisało: |
Ojjj raczej nie ze starożytności W starożytności nie wiedziano jeszcze co to półton . |
Juz starożytni grecy wyksztalcili szereg skal 7-stopniowych, zas najstarsza skala (pentatonika) pojawiła sie dużo wczesniej w starożytnej japonii. Ponadto w starozytnosci w niektorych kulturach (zwlaszcza wchodu) istnial podzial półtonu na ćwierćtony - oczywiscie obecnie takiego podziału sie juz prawie nie stosuje.
Owszem półtonu nie znano, ale chyba w native afryce  |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 11:56 Temat wpisu: |
|
|
OK, nie upieram się - muzykologii nie studiowałem (aczkolwiek nie omieszkam zapytać się o to naszego bassmana, który takowy kierunek skończył ) Wydaje mi się jednak, system tonalny został opracowany bardzo późno... Wcześniej np. Fis i Ges były innymi dźwiękami (różniły się nieznacznie) - wszystko było pochrzanione. A jeśli chodzi o pentatonikę, to powszechnie znana jej wersja ma w rzeczywistości niewiele wspólnego z pochodzeniem japońskim - tak się ją tylko nazywa z uwagi na orientalne brzmienie.
Ale więcej już się nie wymądrzam, bo wszystkie powyższe informacje są bardziej przez mnie zasłyszane niż wyczytane z jakichś strasznie mądrych ksiąg Mogę się więc mylić! Wtedy bardzo przepraszam za dezinformację!  _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 12:08 Temat wpisu: |
|
|
Sorka, z tym systemem tonalnym trochę palnąłem, bo to w zasadzie jeszcze coś innego... (to system dur-moll, który zresztą też jest dosyć młody) A chodziło mi o system równomiernie temperowany:
http://pl.wikipedia.org/wiki/System_temperowany
Wcześniej półtony były... hyhy... po prostu różne Dopiero w systemie temperowanym 12 półtonów = oktawa.
Być może więc pojęcie półtonu istniało, jednak znaczyło coś zupełnie innego niż obecnie. Obecnie w kulturze europejskiej, co też warto dodać (zresztą Dabroz wspomniał o tym, iż rzecz ma się zupełnie inaczej w innych zakątkach świata). _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 11:30 Temat wpisu: |
|
|
| raiq napisało: | OK, nie upieram się - muzykologii nie studiowałem (aczkolwiek nie omieszkam zapytać się o to naszego bassmana, który takowy kierunek skończył. |
to jest jakis kierunek amuzu? wez zapodaj troche wiecej info, albo zapytaj sie bassmana
| raiq napisało: | | A jeśli chodzi o pentatonikę, to powszechnie znana jej wersja ma w rzeczywistości niewiele wspólnego z pochodzeniem japońskim - tak się ją tylko nazywa z uwagi na orientalne brzmienie. |
W starozytnosci powstawalo wieeeele skal pieciotonowych, roznily sie w zaleznosci od regionu, japonska nie byla jedyna ale uwaza sie ze jednak najstarsza. Obecnie wszystko zostalo uporządkowane i ujednolicone wiec faktycznie obecna pentatonika ma niewiele wspolnego ze swoimi "korzeniami".
| dabroz napisało: | | Dla formalności, wypiszmy wszystkie interwały (czyli właśnie odległości) |
Tutaj jest skan z tablicami poszczególnych interwałów:
http://img86.imageshack.us/img86/909/untitled2ip6.jpg |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 2:51 Temat wpisu: |
|
|
| torm napisało: | | raiq napisało: | OK, nie upieram się - muzykologii nie studiowałem (aczkolwiek nie omieszkam zapytać się o to naszego bassmana, który takowy kierunek skończył. |
to jest jakis kierunek amuzu? wez zapodaj troche wiecej info, albo zapytaj sie bassmana
|
Yyy o co Ciebie chodzi? Jeśli się pytasz o to, czy trzeba mieć jakieś wykształcenie muzyczne aby pójść na muzykologię, to odpowiedź brzmi: teoretycznie nie (przynajmniej na poznańskim UAMie), ale w praktyce dostają się tam osoby wyłącznie z minimum podstawówką muzyczną  _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 3:28 Temat wpisu: |
|
|
Wiesz, nie o rekrutacje mi chodzi raczej sie tam nie wybieram, po prostu pierwszy raz slysze o takim kierunku. Nigdy na amuzie takiego nie widzialem, ale jak sobie poszukalem na necie to widze, ze jest to po prostu wydział historyczny. |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 4:06 Temat wpisu: |
|
|
Aaa, o to Ci chodziło!
Tak, tak - to wydział historyczny Uczą się takich bajerów tak np. to o czym dyskutowaliśmy wyżej ;D Czytają nuty i takie tam... Nie ma żadnych zajęć praktycznych, czyli teoretycznie nawet nie trzeba umieć grać na żadnym instrumencie. Ale w praktyce wiadomo - nikt by sobie bez tego po prostu nie poradził... _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 7:43 Temat wpisu: |
|
|
Co do dźwięków H/B to jasna sprawa (w sumie, poza Polską i - chyba - Niemcami to dla większości muzyków musi być ciekawostka, że jakiś mnich kilka wieków temu rąbnął się przy przepisywaniu - to jedna z wersji legendy na temat tych dźwięków jaką słyszałem, druga mówi o tym, że zamiana B na H była sprytną sztuczką aby móc "ominąć" kościelny "zakaz" korzystania z interwału 6 półtonów).
Co do skal to zaznaczyłem, że chodzi mi o dur/mol naturalny. Jeżeli już tak formalnie rozpatrujesz sprawę, to skala miksolidyjska nie powinna być nazwana durową, a dominantową.
Muzykologia jako kierunek istnieje nawet na tak zacnej uczelni jak Uniwersytet Warszawski (moja perkusistka studiuje tam, chociaż teraz wybiera się jeszcze na realizację dźwięku - już nie na PW, of course). Mają fajne egzaminy - np. musisz nauczyć się stu piosenek z danej epoki i potem je rozpoznawać.
O pentatonikach nie wspominałem, bo chodziło mi głównie o opisanie powstawania akordów, a to najłatwiej zrobić na "pełnej" 7-stopniowej skali. (nie mówiąc już o tym, że obecność tercji i septymy nie jest czymś dla pentatoniki charakterystycznym, ale to już by trzeba było wykładu historycznego ). Dzięki za feedback. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Feyd ~user

Dołączył: 08 Kwi 2007 Wpisów: 4 Miasto: Kraków Kapela: Feyd
|
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 9:10 Temat wpisu: |
|
|
A ja powiem że fajny tekst i czekam na dalej  _________________ www.myspace.com/feydrock |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 91 Miasto: Łódź Kapela: The Cada
|
Wysłany: Pią Kwi 27, 2007 2:20 Temat wpisu: |
|
|
http://www.spiewnik.pl/chords.php
wg mnie jedna z bardziej przejrzystych tabeli akordów
myślę, że tutaj można ją wcisnąć _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 11:08 Temat wpisu: |
|
|
Można, tylko po co? Celem artykułu było nauczenie konstrukcji akordów, a nie uczenia się ich na pamięć. Ale za to wpadłem na pomysł na drugi art - różne rodzaje akordów (od podstawowych dur/moll przez troszeczkę bardziej wymyślne, typu sus, 6, 9 aż po najdziwniejsze jazzowe twory, które w historii muzyki zagrano łącznie 3 razy, z czego dwa przypadkiem a raz po pijaku; gorzej, że ciężko się mówi o akordach bez kontekstu harmonicznego, ale pomyślę o wszystkim ) _________________
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|