| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ioper11 ~user
Dołączył: 29 Kwi 2007 Wpisów: 146 Miasto: Łódź Kapela:
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 7:45 Temat wpisu: Jak śpiewać growlem? |
|
|
Pisze ten artykuł, bo mnie wkurzają ludzie, którzy podają głupie sposoby.
Po pierwsze:
Naucz się oddychac przepona to podstawa.
Po drugie:
I tu się zaczyna chrzanienie o piwie. A to jest sru tu tu tu majtki z drutu. Jak się będzie pić to się zostanie alkoholikiem, a nie wokalistom, więc bez takich. Trzeba nauczyć się ŚPIEWAĆ (pisze z dużych liter bo to ważne) przeponą
Po trzecie:
Naucz sie ryczeć przepona, ale bez zdzierania gardła i surowych jajek. wytwarzaj stuczna chrype czyli flegme.
Po czwarte:
ćwicz, cwicz i jeszcze raz ćwicz i się nie poddawaj |
|
|
|
|
|
|
NiCO ROBiN ~user

Dołączył: 29 Kwi 2007 Wpisów: 17 Miasto: Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 9:59 Temat wpisu: |
|
|
| hmm, ciekawe rady, ale myślę, że to trochę mało satysfakcjonujące. Mi na 1st lekcji kursu powiedzieli: po pierwsze się wyprostuj, bo jak się zgarbisz, to blokujesz przeponę;p |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 599 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 10:45 Temat wpisu: |
|
|
czyli co do wytwarzania tej ,, flegmy" to picie kubusia albo czegos gestego i osiadajacego na gardle to dobry sposob. wiem ze zaraz doczepisz sie ze nie gardlo a PRZEPONA tyle ze to nie jest w cale takie easy... po czym niby poznasz ze spiewasz przepona?? Wedlog mnie to nie da sie growlowac nie zdzierajac sobie gardla. No ale skoro tak radzisz wodzu to sprobuje twych rad
thx... _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
Kisioł ~user

Dołączył: 08 Lip 2006 Wpisów: 78
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 12:52 Temat wpisu: |
|
|
Bendem prezydentem?
Ja już śpiewam bez żadnych dopalaczy, ale po dłuższych śpiewach (impezy!) trzeba się wspomóc.
| Cytat: | | Naucz się oddychac przepona to podstawa. |
Cholera, kolejny obezjajec się znalazł. ;P
Wiesz, czemu płuca kurczą się i rozciągają? One nie są umięśnione... To po prostu przepona kurczy się lub rozrasta, wymuszając na płucach zmianę objętości.
To całe śpiewanie z przepony to może kontrolowanie przepływu powietrza, nie wiem - ja tego nie robię i daję radę.  _________________ Ten post posiada atest PZH
Był testowany na zwierzętach |
|
|
|
|
|
|
ioper11 ~user
Dołączył: 29 Kwi 2007 Wpisów: 146 Miasto: Łódź Kapela:
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 1:42 Temat wpisu: |
|
|
| picie gęstych napoi może pomóc, ja nie próbowałem a gardła nie zdzieram |
|
|
|
|
|
|
Joszko ~user
Dołączył: 22 Kwi 2007 Wpisów: 1 Kapela: AŁAJ
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 5:42 Temat wpisu: |
|
|
| Najprostszy sposób sprawdzenia jak się oddycha przeponą to położyć się na plecach na łóżku i już. A inny sposób to nabierać powietrza do płuc tak żeby nie unosić ramion. Tak jak by się chciało nabrać powietrza do brzucha. |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 599 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 6:27 Temat wpisu: |
|
|
Ej wszyscy tak gadaja o tym growlu jak trzeba jak nie co i jak. No to mzoe niech ktos sie odwazy i wrzuci jakas probke glosu...  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
Kisioł ~user

Dołączył: 08 Lip 2006 Wpisów: 78
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 6:36 Temat wpisu: |
|
|
Niedługo będę miał mikrofon (ojciec gdzieś podobno ma) to podłączę to pod piecyk brata i ryknę, a może nawet coś "zaśpiewam".  _________________ Ten post posiada atest PZH
Był testowany na zwierzętach |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 599 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 7:10 Temat wpisu: |
|
|
noooo juz mi to obiecywales ziom a ja czekam czekam i cholera nie moge sie doczekac ... hahahaha az niedlugo wlasna probke nagram hahaha  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
Kisioł ~user

Dołączył: 08 Lip 2006 Wpisów: 78
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 7:46 Temat wpisu: |
|
|
Nie znasz zapału mojego kumpla... Piosenka to rzecz niepewna, ale mikrofon niedługo będę miał.  _________________ Ten post posiada atest PZH
Był testowany na zwierzętach |
|
|
|
|
|
|
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 10:36 Temat wpisu: |
|
|
Matko, z tą przeponą to strasznie wymyślacie.
Co prawda na emisji głosu się nie znam, ale chodzi o to, żeby dźwięk wydobyć poprzez drżenie całego powietrza, czyli tego z płuc i przepony (oddychanie li tylko przeponą to spory błąd, który można zrobić przez "przeztrenowanie" - trzeba nabierać powietrza tak przeponowo, jak i żebrowo) a nie tylko tego z gardła - bo wtedy łatwo zniszczyć i gardło, i krtań, a i efekt kiepski. Nie wiem, jak to się ma do growlu, ale pewnie podobnie.  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
zupa ~user

Dołączył: 26 Mar 2006 Wpisów: 324 Miasto: Łódź Kapela: Testowy
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 10:40 Temat wpisu: |
|
|
A może by tak normalnie się nauczyć śpiewać?  |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 599 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 10:45 Temat wpisu: |
|
|
wiesz jak dla mnie to growl jest to co s takiego jakby hmmm jakies osiagniecie bo raczej nie ma osoby, ktora za pierwszym razem bez treningu by zagrowlowala a spoewac generalnie kazdy jakos umie. _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 10:57 Temat wpisu: |
|
|
Z przewagą "jakoś". Growl to dziecinada, a śpiew to instrument. IMHO.  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 599 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 11:18 Temat wpisu: |
|
|
skoro to taka dziecinada to zagrowluj . Dla niektorych to wlasnie ta dziecinada jest czyms wyjatkowym tak jak dla ciebie np granie na gitarze. Poprostu niech kazdy robi to co chce i swiat bedzie piekny  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
|