| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Daniel ~user
Dołączył: 25 Paź 2007 Wpisów: 7
|
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 7:32 Temat wpisu: chce kupic gitare |
|
|
Chce w nie długim czasie kupić gitare elektryczną. Upatrzyłem sobie kilka. Chciałem usłyszec od was opini na temat gitar:
a mianowicie:
Gitara stratocaster firmy Cort Przetworniki- Hambucker i 2 single
Gitara Telecaster firmy Squier Vintage Modified Tele SH
# Pickup: 1 Duncan Designed™ TE-103B Stack® (Bridge),
1 Duncan Designed™ HB102 with Alnico 5 Magnets (Neck)
# Regulacja: master volume, master tone
# Mostek: vintage
# Klucze: Standard Die-Cast Tuners
Gitara stratocaster filmy LEGEND VINTAGE QUALITY AND PERFORMANCE
Wyposażona w przystawki typu HH-S-S, przełącznik 5-cio pozycyjny - ta gitara ma pewien znajomy która została przywieziona z USA i ona jest uzywana
Co wy sadzicie o ty wyzej wymienionych gitarach. Bo chciałm która z nich kupić tylko zbytnio nie znam sie na nich. Nie potrzebuje jakiegos wypasiora tylko w miare przyzwoita gitarę i za przyzwoita kasę
[ Dodano: Minutę temu ]
jeszcze zapomnialem o dwóch
gitara stratocaster Squier Affinity Fat Strat przetworniki: 1 x humbucker + 2 x single coil
gitara telecaster Squier Standard Fat Telecaster Mostek: 6-siodełkowy. mocowanie strun od spodu korpusu Przystawki: 1 Humbucking, 1 Single-Coil z magnesami Alnico
- Przełączniki: 3-pozycyjny _________________ This is only Rock'n'Roll |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 349 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 10:31 Temat wpisu: Re: chce kupic gitare |
|
|
Ja bym doradził Corta lub Squier Strat (humbucker + 2 single).
Ale to jeszcze zależy od tego, co chcesz grać.
Sam mam Squiera, ale zastanawiam się nad wymianą na Corta, ale bardziej z tego względu, że mam u siebie 3 single, jednak humbucker by mi się przydał. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Daniel ~user
Dołączył: 25 Paź 2007 Wpisów: 7
|
Wysłany: Sob Paź 27, 2007 2:51 Temat wpisu: |
|
|
ja chcę kupic stratocastera tylko nie wiem którego bo squier to niby na licencji Fender a ta firma jest jedna z najlepszych firm robiaca gitary jak nie najlepsza.
A firmę Cort zupełnie jest dla mnie obca. Gdzie tu na formu wyczyytałem że sa te gitary Cort do dupy. Bo cenowo to sie dosc znacznie róznią
A co do telecastera to i tak sobie kupię bo bardzo mi sie te gitary podobaja tylko chciałbym trochę swiatła na temat które są lepsze a które gorsze jakosciowo.
Wiec proszę o opinie na temat gitar _________________ This is only Rock'n'Roll |
|
|
|
|
|
|
mazdah +Redaktor

Dołączył: 01 Gru 2006 Wpisów: 93 Miasto: Kalisz Kapela: The Removal Machine
|
Wysłany: Sob Paź 27, 2007 9:22 Temat wpisu: |
|
|
Myślę, że najlepszym wyborem będzie
Squier Vintage Modified Stratocaster. Pomiędzy zwykłymi basami Squiera a Squierami VM jest ogromna przepaść na korzyść serii VM, to są naprawdę świetne wiosła. Jesli chcesz strata, to będzie to zdecydowanie świetny wybór.
Ewentualnie coś ze stajni Ibaneza z lat 80. _________________ www.basoofka.net
www.theremovalmachine.go.pl
"If you play a wrong note, then shame on you, but if you play the wrong note twice, then you're playing jazz" |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 349 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 12:13 Temat wpisu: |
|
|
Corty są dobrymi gitarami. Fakt, ja też bym wolał amerykańskiego Fendera , ale Corty są też całkiem ok.
Gdzieś widziałem kiedyś jakieś zestawienie tych tańszych gitar. Na pierwszym miejscu był albo Cort, albo jakiś Fender(nie pamiętam, czy Fender miał coś w tym przedziale cenowym). W każdym razie Squier był zaraz za Cortem.
Sam mam Squiera(SSS), a mój kumpel ma Corta i słyszę różnicę w brzmieniu. Chociaż może to być spowodowane u mnie brakiem humbackera, ale tego nie jestem w stanie określić, bo za mało wiem  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
mazdah +Redaktor

Dołączył: 01 Gru 2006 Wpisów: 93 Miasto: Kalisz Kapela: The Removal Machine
|
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 12:56 Temat wpisu: |
|
|
Jeszcze raz powiadam - są Squiery i Squiery.
Seria Bullet jest robiona z trocin ( no teraz już z lipy, pardą , seria VM to już naprawdę bardzo przyjemne gitarki, z cedrowym korpusem. Dostępne też są w konfiguracji HSS. Do tego pickupy Duncan Designed, przyzwoity osprzęt i dużo lepsze wykonanie niż to, do którego przyzwyczaił nas Squier. _________________ www.basoofka.net
www.theremovalmachine.go.pl
"If you play a wrong note, then shame on you, but if you play the wrong note twice, then you're playing jazz" |
|
|
|
|
|
|
Daniel ~user
Dołączył: 25 Paź 2007 Wpisów: 7
|
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 10:06 Temat wpisu: |
|
|
więc uważacie że Cort jest lepszy od Squier?
Cenowo gitary sie doś róznia troche popatrzylem w sklepach czy w necie aby zorietowac sie i powiem że:
Cort tego co wymieniłem kosztuje ponad 400zł
Natomiast
Squier tego co wymienilem wcześniej kosztuje ponad 800zł
Więc nie wiem co mam sadzic na temat tych dwóch modeli bo piszecie ze Cort niby lepszy a jest praktycznie tańszy od Squier.
Mi sie wydaje ze za przyzwoitego elektryka trzeba troche dać floty. Ale to jest tylko moje zdanie wiec moge sie mylić? _________________ This is only Rock'n'Roll |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 349 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 10:41 Temat wpisu: |
|
|
Ja mówiłem o Corcie takim za więcej niż 1000
Na elektryka za mniej niż 700 bym nawet nie patrzył... _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pon Paź 29, 2007 2:24 Temat wpisu: |
|
|
kup fendera meksykanca/japonca i wymien przystawke przy mostku na emg.
koszty to przeliczeniu na PLN okolo 1500 zł za wiosło (sprowadzane) i 300 za przystawke. po tym masz wiosło naprawde fajne. |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 349 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 5:36 Temat wpisu: |
|
|
| torm napisało: | kup fendera meksykanca/japonca i wymien przystawke przy mostku na emg.
koszty to przeliczeniu na PLN okolo 1500 zł za wiosło (sprowadzane) i 300 za przystawke. po tym masz wiosło naprawde fajne. |
Wiem, ze jestem idiotą za to pytanie, ale jak bardzo się to różni od Fendera Amerykańskiego?
Zresztą Fender Meksyk(Japonia) to nie jest koszt ok 2000? _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 8:25 Temat wpisu: |
|
|
brzmieniem, jakoscia wykonania, jakoscia drewna, jakoscia elektroniki, jakoscia osprzetu, jakoscia mostka etc. a przede wszystkim rozni sie CENĄ.
w niemieckich music shopach kosztuje po przeliczeniu na polskie 1500. |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 349 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 9:54 Temat wpisu: |
|
|
| torm napisało: | brzmieniem, jakoscia wykonania, jakoscia drewna, jakoscia elektroniki, jakoscia osprzetu, jakoscia mostka etc. a przede wszystkim rozni sie CENĄ.
w niemieckich music shopach kosztuje po przeliczeniu na polskie 1500. |
Nie, no to wiem, że tak się różni. Chodzi mi o to, czy te różnice są słyszalne przez zwykłego czlowieka. Nigdy nie grałem na amerykańskim fenderze....w ogóle na żadnym Fenderze(jedynie na Squierze ), więc nie wiem, jaka jest różnica w brzmieniu tych dwóch wersji. Czy kolosalna, czy mało-słyszalna, czy w ogóle opłaca się ładować w Fendera z Meksyku czy Japoni, itd... _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 12:17 Temat wpisu: |
|
|
zalezy co masz na mysli mowiac "zwyklego czlowieka". Osoba majaca kontakt z brzmieniem danego instrumentu przez dluzszy czas rozrozni gniot od dobrego brzmienia.
Od cen rzedu paru tysiecy te roznice juz nie sa tak uwypuklone i decyduja jedynie drobne niuanse i osobiste preferencje.
Co sie tyczy fendera produkcji amerykanskiej i reszty to jest to w tym przypadku SLYSZALNA roznica, co nie znaczy ze nalezy to interpretowac jako cos kolosalnego. Wszystko oczywiscie zalezy tez od danego modelu, roku produkcji itepe. NAJGORSZE modele fendera amerykanskiego brzmia niekiedy jak dobry meksykaniec.
Mysle, ze fender japoniec/meksykaniec to najlepszy wybor jesli chodzi o gitary do 2000 zł. over. |
|
|
|
|
|
|
gitarzysta23 ~user
Dołączył: 06 Lis 2007 Wpisów: 5 Miasto: Brodnica
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:59 Temat wpisu: |
|
|
z tych co wymieniles, to polecam Corta. Ogolnie popatrz sobie na to ceny od 3000 do 16000 www.nexus-guitars.com
pozdrawiam _________________ gitarzysta23 |
|
|
|
|
|
|
|