| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 410 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Czw Sty 17, 2008 9:55 Temat wpisu: |
|
|
| Jaj0 napisało: | | Wydaje sie ze to mało, ze bas zawsze z tylu, nawet jeśli to kurde przyjdxcie na próbe bez basisty i se zagrajcie, zobaczycie jak pusto jest. |
Zgadza się
| Cytat: |
PS. Juhas moja dziewczyna Cie zna wiec uwazaj co mowisz o penisach basistów
|
No popatrz, jak świat się skurczył
| Cytat: | | i strojenie sie nie zmienia tylko dodaja sie struny jedna na gorze (wysokie C) i jedna na dole (H, czasem takze C) |
Chodziło mi o to, że normalne strojenie(standardowe) to: EADG. Jeśli jednak masz 5 strun to wtedy już jest: HEADG, a więc teoretycznie strojenie się zmienia, a praktycznie dochodzi tylko jedna najgrubsza struna.
Swoją drogą(jak już off-top to cóż...) ciężko jest zaleźć normalnego basistę(nie mówię, że nie ma(ich istnienie dowodzi ten portal ), tylko, że ciężko). W 2006 mieliśmy chyba z milion basistów... _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jaj0 +Redaktor

Dołączył: 11 Sty 2008 Wpisów: 70 Miasto: Kraków Solówki: 2 |
Wysłany: Czw Sty 17, 2008 11:05 Temat wpisu: |
|
|
Widcznie basisci za dułgo byli tyłu. A jeżeli ktoś umie grać coś wiecej niż pryme i kwinte równymi ćwierćnutami, to czemu miałby tego nie robić? a że to czsem sie zdary ze taki uzdolnion bejsman gra jakieś jazdy do jakiejś muzy gdzie jest to niewskazane... no cóż to już jego problem i kapeli z którą gra  |
|
|
|
|
|
|
Yamex ~user
Dołączył: 15 Sty 2008 Wpisów: 5
|
Wysłany: Czw Sty 17, 2008 7:00 Temat wpisu: |
|
|
Dzieki bardzo wam wszystkim duzo mi pomogliscie i teraz wiem czego chce !!! Pozdro _________________ Jestem.. bo sie urodzilem!! I po co tu skamleć ? |
|
|
|
|
|
|
Olenta ~user
Dołączył: 24 Mar 2008 Wpisów: 6 Miasto: Mikołajki
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2008 8:44 Temat wpisu: |
|
|
Hej. Gram od ok. 2lat no, a wiadomo, że początki są zawsze trudne. Może zna ktoś może tytuł jakiejś książki, albo programu który pomaga w dalszych ćwiczeniach, nauce i w doskonaleniu techniki? No Hendrix 'em nie zamierzam być, ale co tam . Pozdrawiam! [b] _________________ "Wieczność to tunel kończący się... dupą!" /K.Nosowska/ |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 410 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2008 10:11 Temat wpisu: |
|
|
To też zależy od tego, co chcesz grać.
Jeśli to mają być tylko ogniskowe piosenki, to w zasadzie wystarczy Ci dobre opanowanie podstawowych chwytów. A tutaj: Intenet - schematy chwytów, a także śpiewniki z akordami. Po prostu naucz się chwytów i graj to. Po jakimś czasie dojdziesz do wprawy.
Jeśli coś więcej Cię interesuje, to może spójrz na szkółkę Mayonesa:
http://www.szkola.mayones.com/
Książek niestety nie znam. Jedyna, jaką miałem to bardzo staaara książka(mój ojciec się z niej uczył ) z rozpisanymi akordami. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
mrmar ~user
Dołączył: 28 Wrz 2008 Wpisów: 1 Miasto: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Pią Paź 03, 2008 4:04 Temat wpisu: |
|
|
| tak.popieram kupno niedrogiego elektryka. ja tak zrobiłem , kupiłem samick av3 używany (430 zeta). złapałem bakcyla. zbieram na gibsona. jeżeli ty nie złapiesz bakcyla sprzedasz bez wielkiej straty. |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 50 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 9:24 Temat wpisu: |
|
|
| Olenta naucz sie skal i budowy akordów, szybciej poźniej pójdzie ci nauka. Kiedyś była tak książka "samouczek gitarzysty", ale nie apmiętam autora. Najlepiej zapisz sie na jakieś ognisko muzyczne albo coś w tym stylu i powiedz że cie in teresują tylko skale i akordy, bo z książki i internetu trudniej sie nauczyć |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 410 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 12:04 Temat wpisu: |
|
|
Co Wy towarzyszu o tych skalach tak pieprzycie, co?
Na początek niech się przyzwyczai do gitary, zapozna się z nią. Ćwiczy palce. Skale to nie wszystko towarzyszu. Owszem, są pomocne, ale nie są konieczne do tego, żeby zostać nawet najlepszym gitarzystą świata  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 50 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 12:42 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | | Na początek niech się przyzwyczai do gitary, zapozna się z nią. Ćwiczy palce. Skale to nie wszystko towarzyszu. |
myśle że odgrywając skale, przyzwyczaji sie, zapozna z gitarą, palce wyćwiczy i jeszcze pozna gryf i bedzie znać akordy i nawet może coś skomponuje, ale jeśli uważasz że są lepsze ćwiczenia to poprostu je napisz, ja napisałęm swoje zdanie |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 410 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 3:13 Temat wpisu: |
|
|
Przede wszystkim budowa akordów - tych używanych na codzień jest strasznie prosta i, żeby ją pojąć nie trzeba znać skal
Po drugie, skomponować utwór można nawet, gdy nie umie się grać a gitarze. Wystarczy mieć pomysł i słuch. Umiejętność pozwala Ci jedynie odegrać to, co tworzysz.
Skalami można się zniechęcić do gry. A nie o to chodzi. Ja zaczynałem naukę od grania. Grałem jakieś proste piosenki, które mi się podobały. Przy okazji poznawałem akordy. Skale nie są wymagane. Ułatwiają życie w pewnych kwestiach, ale na skale przyjdzie czas. Poza tym jest bardzo fajna szkółka internetowa - May-Szkoła. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 50 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 3:30 Temat wpisu: |
|
|
| zgadzam sie z tobą, ale często słysze jaki to akord np Dsus2... i myśle że nauka teori od początku może być pomocna, a may szkoła też kładzie duży nacisk na skale. Myśle że godzina dziennie na skale a reszta czasu na granie piosenek byłaby ok |
|
|
|
|
|
|
Olenta ~user
Dołączył: 24 Mar 2008 Wpisów: 6 Miasto: Mikołajki
|
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 5:25 Temat wpisu: |
|
|
Dzięki wielkie wszystkim! Umiem już podstawowe akordy i właśnie uczę się skali... Nie jest to łatwa sztuka, ale myślę, że kilka miesięcy i będę w stanie nazwać odpowiednio każdą część gryfu Elektryk zapodam sobie, gdy będę czuła się na siłach. Myślicie, że dobrze postępuje? Pozdro!!!  _________________ "Wieczność to tunel kończący się... dupą!" /K.Nosowska/ |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 410 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 6:18 Temat wpisu: |
|
|
Dobrze postępujesz o ile nie zapomnisz, że skale to nie wszystko i trzeba też po prostu grać  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 50 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja
|
Wysłany: Sro Paź 08, 2008 9:23 Temat wpisu: |
|
|
dokładnie, skale są ważne, ale trzeba też troche sie pobawić, więc pograj zawsze po ćwiczeniach ze skalami jakieś piosenki  |
|
|
|
|
|
|
|