Portal poświęcony młodym zespołom muzycznym » forum muzyczne, gitara, gitara basowa, perkusja, klawisze
Login:
Pass:
Efekty, czy multiefekty?

 
Napisz nowy temat   {L_POST_REPLY_TOPIC}    Forum » Gitara » Nagłośnienie i efekty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Storm
~user



Dołączył: 24 Gru 2006
Wpisów: 7
Miasto: Łódż
Kapela: Krypton
WpisWysłany: Nie Gru 24, 2006 11:11    Temat wpisu: Efekty, czy multiefekty?  Zacytuj zaznaczone      

Ostatnio zastanawiam się nad kupnem jakiegoś efektu/multiefektu do gitary bo nie nadążam za solówkami exemplum show must go on bez delay'a jest prawie niemożliwe do zagrania , więc szukam czegoś dobrego ale niezbyt drogiego ... i nie wiem ... czy bawić się w pojedyncze kostki czy w jeden multiefekt ... możecie coś doradzić ...??
_________________
KRYPTON
Ogląda profil użytkownika   
raiq
~user



Dołączył: 11 Lip 2006
Wpisów: 139
Miasto: Poznań
Kapela: Infinity
WpisWysłany: Wto Gru 26, 2006 1:35    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Sam zadaję sobie to pytanie! Smile Generalnie zależy to chyba od budżetu... ja kasiory tyle nie mam, więc zadowalam się moim multiefektem Zoom G2 Smile Jak dorobię się porządnego, lampowego wzmacniacza head+paka i jakiejś gitarki ESP za przynajmniej 8000 zł - wtedy może zacznę myśleć o nabywaniu jakichś kostek efektowych Very Happy Na razie mam inne priorytety
_________________
Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
spleen
~user



Dołączył: 19 Cze 2006
Wpisów: 129
Miasto: Puławy
Kapela: Red Town
Solówki: 2
WpisWysłany: Sro Gru 27, 2006 11:28    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

"co jest do wszystkiego, to jest do niczego".. dlatego jesli masz trochę kasy to tylko i wyłącznie kostki. Polecam Bossa. Tanio, wyśmienicie Smile
MD-2 rządzi

_________________
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
raiq
~user



Dołączył: 11 Lip 2006
Wpisów: 139
Miasto: Poznań
Kapela: Infinity
WpisWysłany: Czw Gru 28, 2006 2:46    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Z tym że hmm... nie wiem za bardzo po co podpinać kostkę Bossa do jakiegoś piecyka za <1000 zł... MD-2 faktycznie jest całkiem fajne, ale tylko jak podepniesz to do pełnej lampy - wtedy faktycznie można docenić tę kosteczkę Smile W przeciwnym razie Metal Zone produkuje niezliczone ilości "siary", która kojarzy mi się z pierwszymi demówkami norweskich kapel black metalowych Takie jest przynajmniej moje zdanie
Poza tym Zoom G2 jest oparty na nowym chipie i już naprawdę trudno w nim wysłyszeć tzw. "cyfrę". Wyszła teraz nowa wersja DigiTecha RP - zapewne też jest już znacznie poprawiona... (bo stare RP są śmiechu warte - cyfra i szumy, nic poza tym!) Generalnie jest w czym wybierać i jeśli nie jest się zawodowym muzykiem - jest to według mnie odpowiednie rozwiązanie. Można przynajmniej trochę sobie wyrobić zdanie na temat różnych efektów, przesterów, a nawet wzmacniaczy - już nie raz słyszałem o akcji, że ktoś sobie kupił jakąś kostkę za 400-500 zł, po czym po 2-3 miesiącach stwierdził, że w sumie to nie podoba mu się ten efekt Smile Po użytkowaniu multiefektu przez kilka lat można się w miarę bezboleśnie przerzucić na kostki - bo wtedy wie się już dokładnie, czego się potrzebuje Smile

_________________
Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
zupa
~user



Dołączył: 26 Mar 2006
Wpisów: 324
Miasto: Łódź
Kapela: Testowy
WpisWysłany: Pią Gru 29, 2006 3:02    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Raiq wie, bo był na koncercie Metalliki
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
spleen
~user



Dołączył: 19 Cze 2006
Wpisów: 129
Miasto: Puławy
Kapela: Red Town
Solówki: 2
WpisWysłany: Pią Gru 29, 2006 9:06    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

w sumie to masz racje raiq, ale jednak jeśli ktoś chce mieć tylko przester, to już lepiej niech kupi kostke, niż jakis multiefekt, z ktorego bedzie uzywal jedynie distortion. tak samo w przypadku innych efektow. Smile
_________________
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
raiq
~user



Dołączył: 11 Lip 2006
Wpisów: 139
Miasto: Poznań
Kapela: Infinity
WpisWysłany: Sob Gru 30, 2006 1:03    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

zupa: na Ironach też byłem
spleen: jaaasne, jak ktoś chce używać tylko przesteru, to pewnie nawet nie będzie się zastanawiał nad żadnym pedalskim multiefektem! Very Happy

_________________
Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Valgaav
~user



Dołączył: 12 Maj 2007
Wpisów: 13
Miasto: Wawa
WpisWysłany: Wto Maj 15, 2007 7:26    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

spleen napisało:
"co jest do wszystkiego, to jest do niczego".. dlatego jesli masz trochę kasy to tylko i wyłącznie kostki. Polecam Bossa. Tanio, wyśmienicie Smile
MD-2 rządzi


W dzisiejszych czasach produkują naprawde dobre multiefekty. Zawsze będą gorsze od specjalistycznych kostek, ALE nie jest im już daleko.

Co do MD-2 to jest to moim zdaniem najgorsza kostka bossa ever (po prostu fatalna). Ale gusta są różne.

Ogólnie zasada jest prosta: jeśli wiesz że będziesz na koncertach używał 10-20-30 and so on różnych efektów to wybierasz multiefekt. Jeśli 1-2-3 to nie potrzebujesz więcej co masz zagwarantowane przy multi, kosztem brzmienia niestety.

Wracając do bossa, to niestety muszę przyznać że to przedsiębiorstwo mnie nie zachwyca. Nic mnie bardziej nie irytuje ja szumy niewiadomo skąd (bo nie z sieci). Dużo lepsze efekty to elektro-harmonix a z cyfrówek line 6 rulez.

Wybaczcie ale pies mi wyje z rozpaczy więc dokończę kiedy indziej:D

_________________
--
Official Hasscrew Website: http://hasssassin.com
Official Hasscrew Myspace: http://myspace.com/hasscrew
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Vestrit
~user



Dołączył: 07 Wrz 2006
Wpisów: 4
Miasto: Radom
Kapela: Lawina
WpisWysłany: Sro Gru 26, 2007 2:32    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Cześć, ja miałem przez około 2 lata bossa gt-6. Niezły multiefekt, można go teraz nabyć za mniej niż 1000 zł. Sporo funkcji, niektóre naprawdę ciekawe ale w muzyce praktycznie nie przydatne.
Jeśli nie masz lampy i przez najbliższy rok nie masz zamiaru kupić to multiefekt to fajna sprawa, oczywiście poznanie możliwości np gt6 zajmuje sporo czasu ale warto bo za niewielką kasę można mieć wszystko w zasięgu ręki.
Ogólnie ja wykorzystywałem jakieś 10% jego możliwości - wiadomo, przester, chorus itp. Jednak zdecydowałem się na wymianę wzmacniacza, kupiłem lampowy i przester z (rozkręconej) lampy (w moim przypadku jcm800) jest o wiele lepszy niż najlepsze ustawienie w gt6. Do tego kostka do podbicia na solówkach i jest ok. Choć z drugiej strony w domu gram też na marshallu vs102 i przester z tego pieca też daję radę w połączenie z sd1 boss do solówek to 'nic więcej mi nie trzeba' do ćwiczeń w domu.
Inna sprawa to tzw 'kręcenie', ustawianie itp w celu uzyskania 'super brzmienia', przy multiefektach sporo się nakręcisz. Ja w pewnym momencie zauważyłem, ze więcej kręcę niż gram;P Później musiałem się pilnować, teraz z kostkami praktycznie tylko gram.
Podsumowując:
Multi:
++masa możliwości,
++dobre brzmienie możliwe do uzyskania na praktycznie każdym wzmacniaczu (gt-6+vs102r i na koncercie z Perfectem nie miałem się czego wstydzić)
++ jedno urządzenie (nie martwisz się, ze zapomnisz małego kabelka łączącego efekty).
--jedne mają fajne przestery a z resztą efektów już gorzej i na odwrót
--jeżeli chcesz używać tylko przesteru z multi to płacisz za niepotrzebne chorusy, syntezatory itp itd.
--wah wah w multi jest zwykle raczej słaby więc jeżeli często go używasz musisz dokupić kaczkę.
Kostki:
++naturalne brzmienie (najważniejszy +, łatwiejsza kontrola (nie musisz aż tyle kręcić)
--cena! np taki DGTM (bijący tube screamera (starą, najlepszą wersję japan) to spory wydatek (nie mówię tu o mt2 bo to kostka dla osob z przystawkami z małą ilością gainu, bez obrazy dla nikogo) chorus/flanger electro harm. to około 1000zł!
--zwykle trzeba dopłacić trochę kasy za zainstalowanie true bypass (większość kostek go nie ma), jeżeli w twoim łańcuchu jest sporo efektow każdy zje część sygnału (nawet a przede wszystkim wtedy gdy będzie wyłączony).
Jestem zwolennikiem jak najmniejszego kombinowania z efektami itp dlatego teraz wybrałbym kostki.
Mam nadzieję, ze komuś mój 'poradnik' pomoże, pozdrawiam
Ogląda profil użytkownika   
Dante
~user



Dołączył: 29 Gru 2007
Wpisów: 15
Miasto: Oświęcim
WpisWysłany: Nie Gru 30, 2007 12:09    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Przyznam, bossy GT czy ME to przemocne kombajny, nie będę tutaj ich oceniał opisywał itd, zwrócę tylko uwagę na częste zjawisko - taki naprawdę porządny multi kosztuje tyle co dajmy na to 5 kostek tej samej jakości. Z jednej strony masz wszystko zamiast 5 rzeczy, z drugiej... ilość efektów często przytłacza i albo nie wykorzystuje się 3/4, albo się przekombinowuje i tworzy Bóg wie jakie łańcuchy symulacjo-przester-choruso-deleyo-wahów, które nie przekazują tego co na poczatku chciał przekazać muzyk - a jak będzie miał te 5 kostek to dobierze je tak że będzie wiedział czego chce, co więcej - raczej nie kupi ich na raz, więc w międzyczasie się je dokładnie pozna
_________________
"Większość ludzi nie rozpoznałaby dobrej muzyki nawet jakby do nich podeszła i ugryzła ich w dupę" / Frank Zappa
Ogląda profil użytkownika   
mazdah
+Redaktor



Dołączył: 01 Gru 2006
Wpisów: 98
Miasto: Kalisz
Kapela: The Removal Machine
WpisWysłany: Pią Sty 25, 2008 10:40    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Z moich obserwacji
Do delayów, chorusów, reverbów coraz lepiej nadają się cyfrzaki zarówno multi jak i w kostkach.
Jeśli chodzi o przestery, to niestety nadal niepokonana jest lampa a tuż za nią drepcze analog. Cyfra daleko w tyle.

Polecam efekty T-Rex, Electro-Harmonix (dla mniej zamożnych - Sovtek ), Tech 21, Rocktron EBS. Boss jest solidną firmą, jednak do czołówki już dawno nie należy,

_________________
www.basoofka.net
www.theremovalmachine.go.pl
"If you play a wrong note, then shame on you, but if you play the wrong note twice, then you're playing jazz"
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Vestrit
~user



Dołączył: 07 Wrz 2006
Wpisów: 4
Miasto: Radom
Kapela: Lawina
WpisWysłany: Pią Sty 25, 2008 2:15    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

chorus cyfrowy lepszy od analogowego, no nie wiem. A co do kostek Boss to one mają to do siebie, ze są o wiele tańsze niż najwyższa półka.

Zapomniałem dodać, że multiefekt to ogromne ułatwienie do nagrywania na kompa. Jeżeli ktoś umie dosyć dobrze grać na gitarce i ma wyczucie smaku co do brzmienia to można w ten sposób nie wychodząc z domu nagrać całkiem niezłe demko. Samymi kostkami tak się nie nagra;/
Ogląda profil użytkownika   
mazdah
+Redaktor



Dołączył: 01 Gru 2006
Wpisów: 98
Miasto: Kalisz
Kapela: The Removal Machine
WpisWysłany: Pią Sty 25, 2008 3:02    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Nie mówię, że lepsze od analogów, mówię, ze coraz lepsze Smile
_________________
www.basoofka.net
www.theremovalmachine.go.pl
"If you play a wrong note, then shame on you, but if you play the wrong note twice, then you're playing jazz"
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
sledz
+Redaktor



Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisów: 180
Miasto: Poznań
WpisWysłany: Sob Mar 22, 2008 8:50    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Mazdah, grał Ty na czymś Tech 21 poza Sansampem?
_________________
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   {L_POST_REPLY_TOPIC}    Forum » Gitara » Nagłośnienie i efekty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać plików na tym forum

zespół muzyczny , Śmieszne mp3 , Okna , Microsoft , Dj Na Wesele , phpBB