| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
spleen ~user
Dołączył: 19 Cze 2006 Wpisów: 129 Miasto: Puławy Kapela: Red Town Solówki: 2 |
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 8:53 Temat wpisu: Tanie combo'a ;] |
|
|
Być może nasze forum przeglądają użytkownicy, którzy zamierzają kupić sobie swój pierwszy piecyk, oczywiście za rozsądną cenę itd Co polecacie na początek? Na czym można uzyskać przyzwoite brzmienie? Zachęcam do dyskusji.
Wg mnie w tanich piecach do niczego są efekty "disortion". Ograłem już parę modeli Marshalla, Laneya, Peaveya czy Voxa. We wszystkich nie zawchywa przester. Wyjątkiem są piece, posiadające efekt "lead". (rożnica pomiędzy disortion a lead jest wielka - dla niezorientowanych popularny "przester" to efekt lead, a nie jak myślą niektórzy - disortion). Najlepszym pieciem pod względem przesterowania dźwięku, a raczej jakości przesterowania jest model Rage 158 firmy Peavey. Kosztuje coś około 300zł, ma 15W, wbudowany głośnik autorski BlueMarvel. Seria MG legendarnej firmy Marshall jest krótko mówiąc kiepska. Jak Marshall to ten z przynajmniej średniej półki. Słowem jeśli ktoś poszukuje taniego pieca na początek i zależy mu na dobrym, mięsistym brzmieniu to polecam comba Peaveya. Stosunek cena/jakośc wypada tu najlepiej. Dobrym wyjściem jest również kupno używanego sprzętu. W takim wypadku należy jednak przetestować maszynę na żywo - w innym razie może okazać się całkowitym bublem. Jak wiadomo, używany sprzęt zawsze jest tańszy od nówek, więc jeśli traficie na dobry egzemplarz, to za cęnę średniej jakości pieca ze sklepu możecie dostać całkiem przyzwoitą moc oraz jakość, tylko że używaną nie przesadzajmy jednak, piec to nie szczoteczka do zębów - używać po kimś można
Podsumowując to przy kupnie jakiegokolwiek pieca polecam go przetestować, żeby samemu dobrać najlepszy dla siebie dźwięk.
Moja opinia:
Polecam:
- Peavey Rage 158 (lub Blazer - jeśli mamy troszkę więcej pięniążka )
- Laney z serii HardoreMax - troche lższejsze granie od Peaveya
- używane Marshalle, Peaveye, Voxy... ale do testu
Odradzam:
- Marshalle z serii MG
- Everplaye, MegaAmpy i inne z Allegro - kosztują prawie tyle samo co w/w, ale jednak ich jakość jest bardzo niska w porównaniu z konkurentami. |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 12:59 Temat wpisu: |
|
|
No cóż, to pewnie kwestia gustu, ale według mnie Laney HardcoreMax jest absolutnie do niczego! Jeśli Laney to tylko z lampą (ew. półlampa).
Ja natomiast używam Marshalla MG 30 DFX - faktycznie nie ma się czym zachwycać, aczkolwiek i tak posiada on jeden z lepszych przesterów na rynku (w klasie małych comb, oczywiście).
Gdybym kupował w tej chwili jakieś małe combo, to zainteresowałbym się chyba przede wszystkim Randallami - te to mają dopiero przester! A cenowo wypadają naprawdę nieźle... _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 11:59 Temat wpisu: |
|
|
| Ja podtrzymam słowa Spleena; przy zakupie comba poniżej 1500zł. nie należy patrzeć na to czy to jest marshall czy cos innego. Wiekszość tanich comb jest wykonana z podobnych materiałów i przy zakupie w sklepie należy wyprobowac kilka wzmacniaczy i dopasowac któryś pod swoje wymagania (niekoniecznie pod kątem dobrego przesteru, bo ten jest syfny we wszystkich tanich combach). |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 12:02 Temat wpisu: |
|
|
A co powiecie o głowach + paczkach? Bo następna moja inwestycja muzyczna pewnie będzie wycelowana w jakiś taki sprzęt... Coś możecie polecić?
Od razu mówię, że raczej chodzi mi o tranzystory, bo nie mam 10000 PLN do wydania na dobrą, lampową głowę  _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 12:11 Temat wpisu: |
|
|
| dobra lampowa głowe dostaniesz juz od 2-3 tys. (n.p Marshalla JCM). A kolumny starać sie najlepiej kupowac pod tego samego producenta, chyba mimo wszystko lepiej wtedy brzmi. |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 3:38 Temat wpisu: |
|
|
No ale np. byłem na prezentacji kiedyś ampów Randalla. Były sobie zestawiki głowa+paka - wersja tranzystorowa i lampowa. Oczywiście, lampa brzmiała lepiej, ale tranzystor też powalał z nóg - a cały zestaw kosztował w promocji 2000 zł!
Niestety nie pamiętam jakie to były konkretnie modele, musiałbym przejżeć katalog Randalla...
Czy miał ktoś kiedyś jakieś doświadczenia ze wzmacniaczmi tej firmy? _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Czw Sie 03, 2006 10:13 Temat wpisu: |
|
|
może chodzi ci o ten?
http://www.musiccenter.pl/?mod=item&g1=1&g2=2&g3=8&id=2599
nawet 2000PLN to marna cena jak za zestaw head+paczka, najprawdopodobniej tranzystory sa watpliwej jakosci albo ogolnie caly komplet wykonany z syfnych materiałów. Musisz to po prostu przetestować  |
|
|
|
|
|
|
raiq ~user

Dołączył: 11 Lip 2006 Wpisów: 139 Miasto: Poznań Kapela: Infinity
|
Wysłany: Pią Sie 04, 2006 12:48 Temat wpisu: |
|
|
Ooo cena ładna!
No rozumiem Twoje wątpliwości... ale z drugiej strony - to jednak Randall, a nie jakiś Everplay No i nie rozumiem za bardzo, szczerze powiedziawszy, że tranzystory mogą być wątpliwej jakości Przyznaję, że nie znam się na tym dobrze, ale wydaje mi się, że tranzystory same w sobie nie są drogie i raczej chyba na nich producent zbyt wiele zaoszczędzić nie może  _________________ Sebastian
poznański zespół metalowy INFINITY
http://www.infinity.metal.pl/ |
|
|
|
|
|
|
Kisioł ~user

Dołączył: 08 Lip 2006 Wpisów: 78
|
Wysłany: Pią Sie 04, 2006 1:11 Temat wpisu: |
|
|
Hehehe Mój papa zarabiał za młody na budowaniu wzmaków i pieców, więc mój brat ma bardzo dobry sprzęt, który może łatwo modyfikować Kończą już budowanie wielkiej kolumny, podeślę fotki po zakończeniu prac  _________________ Ten post posiada atest PZH
Był testowany na zwierzętach |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pią Sie 04, 2006 2:23 Temat wpisu: |
|
|
| raiq napisało: | Przyznaję, że nie znam się na tym dobrze, ale wydaje mi się, że tranzystory same w sobie nie są drogie i raczej chyba na nich producent zbyt wiele zaoszczędzić nie może  |
wszystko moze byc gorszej lub lepszej jakosci,Tranzystory wzmacniające również Jak chcesz wiecej info to odsyłam pod:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic21600.html |
|
|
|
|
|
|
perun ~user
Dołączył: 29 Wrz 2006 Wpisów: 8 Miasto: Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 8:22 Temat wpisu: |
|
|
| Gral moze ktos na Labodze LR1? Crate w wersji 15W to fajne combo na poczatek. Czasami na allegro za 200-300 zł chodza:) |
|
|
|
|
|
|
Storm ~user

Dołączył: 24 Gru 2006 Wpisów: 7 Miasto: Łódż Kapela: Krypton
|
Wysłany: Wto Gru 26, 2006 8:21 Temat wpisu: |
|
|
Ja mam Roland Cube 15 i nie nażekam ... ma 4 przestery - dla mnie brzmią nieźle i kosztuje niewiele ponad 400 zł - dużą zaletą jest jego głośność ... na niewiele ponad 1/2 skali radzi sobie z głośnawą perką. Wejście na kabel ma od góry więc ryzyko że wypadnie przy szarpnięciu jest nikłe ... SadaM już wie o co biega i jest niewielki i dość poręczny - szczerze polecam  _________________ KRYPTON |
|
|
|
|
|
|
Valgaav ~user
Dołączył: 12 Maj 2007 Wpisów: 13 Miasto: Wawa
|
Wysłany: Wto Maj 15, 2007 7:45 Temat wpisu: |
|
|
Z małych combo: Ashdown fallen Angel 40DSP - kosztuje mniej niż 3k zł a jest rewelacyjny. Ja sobie komba raczej nie kupie - dla mnie istnieje tylko kombinacja head +paka więc szkoda czasu ale na początek dobre są:
Crate Coś 15 - bardzo fajne wzmacniacze robi ta firma.
Roland Cube to dla mnie taki przenośny multiefekt podobnie jak Spidery line 6 ale na początek chyba są dobre. Sam bym nie kupił.
Ciężko coś wybrać. A można samemu zrobić 5 watową lampę
Ogólnie jeśli coś brać w tej klasie mocy jest ciężko. Na próbie nie będzie cię słychać, a w domu można grać przez kompa lub jakieś inne cudeńko.
Heh. Lampy rulez i tyle:) _________________ --
Official Hasscrew Website: http://hasssassin.com
Official Hasscrew Myspace: http://myspace.com/hasscrew |
|
|
|
|
|
|
|