| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
;..;Lunatyk;..; ~user

Dołączył: 11 Maj 2007 Wpisów: 34 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2007 3:46 Temat wpisu: Technika gry na basie prawą ręka. |
|
|
| Ucze sie grać na basie (sam) i mam problem z grą prawa ręka. Troche cwicze ale i tak lepiej mi idzie kostką. Zna ktoś jakąś technike gry prawa reka?? Bo granie kostką, gdy wokoło wszyscy grają palcami jest troche eee dziwne... Z góry dziekuje. |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 91 Miasto: Łódź Kapela: The Cada
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2007 5:01 Temat wpisu: |
|
|
no wydaje mi się że powinieneś najpierw rozkminić sobie grę klasycznie na jakimś pudle. Najlepiej kawałki z muzyki poważnej, tyle że bez użycia kostki. Reszta sama przyjdzie - uwierz mi (tyż samoók) _________________
 |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 569 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Sob Maj 12, 2007 12:57 Temat wpisu: |
|
|
stary to proste poprostu musisz cwiczyc reke. nie wiem dokladnie na czym polega twoj problem ale jesli chodzi o to ze po krotkim czasie pada Ci reka to musisz pprostu pocwiczyc sobie miesnie przedramienia. Do tego ja np uzywalem tzw ( wedlog rutka) gniotka hahahaa wiesz o co chodzi lapiesz w lape cos i cwiczysz. Inny problem hmm co nie wyrabiasz z palcami?? no jesli tak jest to poprostu musisz cwiczyc gre i w koncu bedzie coraz lepiej. zrozum ze nic samo od razu nie przyjdzie. powodzenia w treningu  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
duder ~user
Dołączył: 15 Maj 2007 Wpisów: 3 Miasto: wieś ;-)
|
Wysłany: Wto Maj 15, 2007 9:20 Temat wpisu: |
|
|
tak jak wyżej, ja długo męczyłem pudło, jakimiś prostymi ćwiczeniami, później udało mi się znienawidzić kostke, dużo lepsze jest wyczucie palcem dźwięku, więcej możliwości artykulacji... oczywiście nic od razu, najpierw szarpałem kciukiem, teraz zaprzęgam już dwa palce, w ogóle to chciałbym się przywitać na forum tym pierwszym moim postem - jestem początkującym, nie mam za bardzo gdzie grać, ćwiczyć, wiadomo w kapeli raźniej i owoce lepsze... mieszkam na wsi w północnej małopolsce, lubię ćwiczyć z tabulatur, ze słuchu, to na stronie (nie wiem czy widoczne www) to całkiem moje "brzdękolenie"
cześć |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 569 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Wto Maj 15, 2007 9:57 Temat wpisu: |
|
|
eeeee witaj . To co napisales o wyczuciu palcami to prawda. Fakt jest tez taki ze dzwieki grane palcami a kostka sa zupelnie inne. Ja polecam przede wszystkim granie palcami. Niektorzy powiedza ze kostka mozna grac ,, ciezej" niz palcami i szybciej ale to nie prawda. Widzialem kolesi ktorzy uzywali 3 palcow do udezania w struny. Wszystko jest do wycwiczenia  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 91 Miasto: Łódź Kapela: The Cada
|
Wysłany: Sro Maj 16, 2007 9:08 Temat wpisu: |
|
|
dokladnie tak jak SadaM
proponuje się niczym nie sugerować
i tak każdy sobie "po swojemu" wyczucie wypracuje _________________
 |
|
|
|
|
|
|
;..;Lunatyk;..; ~user

Dołączył: 11 Maj 2007 Wpisów: 34 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 16, 2007 2:56 Temat wpisu: |
|
|
Dziękówa za rady. Pozostaje mi tylko..... ćwiczyc no Idzie coraz lepiej. A SadaM co do kolesi którzy graja 3 palcami to widziałem to. Niezła jazda. Może kiedys COŚ tak zagram. I własnie jeszcze dżwięk mnie troche dziwił jak grałem palcami (gram) no ale skoro tak ma byc to ok. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 569 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Sro Maj 16, 2007 3:07 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | | I własnie jeszcze dżwięk mnie troche dziwił jak grałem palcami (gram) no ale skoro tak ma byc to ok. |
Stary Co do dzwieku no to musisz sobie poustawiac piec tak jak chcesz. Ja np jak gralem palcami to mialem na maxa podkrecony bass, druga galka na polowe ( sorry nie pamietam co jest tam na tym piecu) a dwie ostatnie wogole byly sciszone na maxa. Wtedy bas ma najfajniejszy wedlog mnie dzwiek jest poprostu miazdzacy gdy grasz palcami.
| Cytat: | | A SadaM co do kolesi którzy graja 3 palcami to widziałem to. Niezła jazda. Może kiedys COŚ tak zagram. |
wprowadze drobna poprawke
| Cytat: | | Może kiedys COŚ tak zagra |
!!MY!!
ziom cwicz bo zespol potrzebuje dobrego bassmana
\,/AvE\,,/ _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
;..;Lunatyk;..; ~user

Dołączył: 11 Maj 2007 Wpisów: 34 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 16, 2007 8:53 Temat wpisu: |
|
|
Tak jest Sir!!! Heil!!! _________________
 |
|
|
|
|
|
|
rider ~user

Dołączył: 31 Maj 2007 Wpisów: 5 Miasto: Żory
|
Wysłany: Czw Maj 31, 2007 9:37 Temat wpisu: |
|
|
weźcie przestańcie z tymi gitarami klasycznymi... to tak jak by kupił sobie skrzypce aby dobrze grać na kontrabasie.... bzdura!!! Bass a git. klasyczna to co innego!!! _________________ Fiński metal rządzi!!
http://www.lastfm.pl/user/rider_bass/ |
|
|
|
|
|
|
zupa ~user

Dołączył: 26 Mar 2006 Wpisów: 324 Miasto: Łódź Kapela: Testowy
|
Wysłany: Czw Maj 31, 2007 10:13 Temat wpisu: |
|
|
Bez nauczyciela się dobrze nie nauczysz grać  |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 569 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 3 |
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 9:54 Temat wpisu: |
|
|
moze i masz racje ale bas nie jest az taki ciezki jesli chodzi o technike wiec nauczyciel nie jest konieczny, wiem po wlasnym przykladzie
PS:niedlugo napisze arta o najwazniejszych sprawach dotyczacych gry na basie, glownie na temat najczestrzych bledow jakie robia niedoswiadczeni bassmani.  _________________ Where Death is Most Alive
 |
|
|
|
|
|
|
rider ~user

Dołączył: 31 Maj 2007 Wpisów: 5 Miasto: Żory
|
|
|
|
|
;..;Lunatyk;..; ~user

Dołączył: 11 Maj 2007 Wpisów: 34 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 3:21 Temat wpisu: |
|
|
I tak sie ucze sam. Nie mam czasu na nauczyciela (szkoła). _________________
 |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 4:14 Temat wpisu: |
|
|
| Nauczyciel zawsze skoryguje bledy, samemu sie tego nie zrobi bo sie nie wie co jest bledem a co nie. |
|
|
|
|
|
|
|