| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mr W ~user
Dołączył: 01 Cze 2007 Wpisów: 10 Miasto: Koszalin
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 3:34 Temat wpisu: Za stary na gitare? |
|
|
| Mam 17 lat. Czy to nie za dużo by zaczynać grę na elektryku? |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 81 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 3:35 Temat wpisu: |
|
|
no co ty!! ja w listopadzie kończę 18 a gram od roku dopiero i co? niedawno znalazł się zespół i zaczynamy koncertować  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Mr W ~user
Dołączył: 01 Cze 2007 Wpisów: 10 Miasto: Koszalin
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 3:42 Temat wpisu: |
|
|
A miałeś wcześniej jakieś doświadczenie? Bo moje to tylko 0,5 roku z jakimś kiepskim klasycznym wiosłem
I jeśli warto to jaką gitarkę mogli byście polecić noobkowi na początku nauki?
Cena to tak do 700zł albo taniej jeśli coś ciekawego, albowiem nie wiem, czy mnie to wkręci i nie chciałbym wydawać zbyt dużo kasy na początek . |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 4:24 Temat wpisu: |
|
|
nigdy sie nie jest za starym na nauke, spotkalem kiedys osobe ktora miala 70 lat z kawalkiem i sie zaczela uczyc grac na gitarze.
Do 700 zł polecam ci kupic akustyka/elektroakustyka. Gitarze akustycznej jest blizej do elektryka ale nie bedziesz musial wydawac jeszcze hajsu na wzmacniacz, ktory troche kosztuje Nie bedzie ci rowniez tak szkoda wydanych pieniedzy jesli nie poczujesz tego klimatu. |
|
|
|
|
|
|
Kisioł ~user

Dołączył: 08 Lip 2006 Wpisów: 78
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 11:00 Temat wpisu: |
|
|
To nawet lepiej, w zaawansowanym wieku ma się więcej czasu na naukę, a jeszcze więcej jak się dodatkowo jest kawalerem.  _________________ Ten post posiada atest PZH
Był testowany na zwierzętach |
|
|
|
|
|
|
Mr W ~user
Dołączył: 01 Cze 2007 Wpisów: 10 Miasto: Koszalin
|
Wysłany: Sob Cze 02, 2007 8:00 Temat wpisu: |
|
|
No ja ma 17 lat, wiec jeszcze jestem kawalerem
Ale ja bym się jednak uparł przy elektryku, akustyk mnie nie ciągnie  |
|
|
|
|
|
|
paciorek ~user

Dołączył: 06 Lut 2007 Wpisów: 8 Miasto: Września
|
Wysłany: Sob Cze 02, 2007 8:19 Temat wpisu: |
|
|
Mr W 17 lat to idealny wiek.
Ja mam 17 lat (jak zacząłem grać mialem 16 z kawałkiem), przykładowo Funtwo też zaczął grać w wieku 17 lat.
Można powiedzieć, ze trafiles w dziesiątke
Jeśli chcesz kupić elektryka to go kup. Ja odrazu kupiłem elektryka i nie żałuję ponieważ w szkole muzycznej jest rozgraniczenie miedzy klasyka i akustyka, a elektryka i style nauki gry na tej gitarze są zupełnie inne, a akordów to się sam możesz bez problemu nauczyć. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Cze 02, 2007 8:23 Temat wpisu: |
|
|
| paciorek napisało: | | w szkole muzycznej jest rozgraniczenie miedzy klasyka i akustyka, a elektryka |
excuse me? z checia bym sie dowiedzial o jakiej szkole muzycznej mowisz  |
|
|
|
|
|
|
Mr W ~user
Dołączył: 01 Cze 2007 Wpisów: 10 Miasto: Koszalin
|
Wysłany: Sob Cze 02, 2007 6:58 Temat wpisu: |
|
|
Dzięki, chyba poszukam sobie jakiegoś wiosła
Co byście mogli polecić do 700 zł by się uczyć, ale np. też trochę brzdąkać ze znajomymi (głównie coś ostrzejszego)? |
|
|
|
|
|
|
basta ~user

Dołączył: 14 Maj 2007 Wpisów: 56 Miasto: Ząbki k/W-wy Kapela: Rest Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Cze 02, 2007 8:04 Temat wpisu: |
|
|
Epiphone,
za w sumie małą kasę można nabyc naprawdę dobrą gitarkę. |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 81 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 8:36 Temat wpisu: |
|
|
A ja proponuje jakiegoś stratocastera...
zawsze na początek się sprawdza. Nie kupuj żadnych Les Pauli bo nei będziesz z nich zadowolony... _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Juhas +Redaktor
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 306 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 8:41 Temat wpisu: |
|
|
Ta, jakiś Cort lub Squier _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 539 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 8:47 Temat wpisu: |
|
|
Squiery jak dla mnie tez odpadaja. W corta laduj kase  _________________ Where Death is Most Alive |
|
|
|
|
|
|
Mr W ~user
Dołączył: 01 Cze 2007 Wpisów: 10 Miasto: Koszalin
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 270 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 12:11 Temat wpisu: |
|
|
nie wmawiajcie mu z czego bedzie zadowolony a z czego nie. Squier jak najbardziej nadaje sie do ostrzejszej gry. W tym rejonie cenowym nie wyolbrzymiajmy w poszczegolnych wiosłach ubytków brzmieniowych. Kazda gitarka po prostu inaczej brzmi.
Proponuje Ci porozgladac sie za nastepujacymi wiosłami:
Cort X-2 (650-700 zł, brzmienie bardziej nowoczesnego rocka)
Epiphone Les Paul (około 800 zł, w zasadzie 2 humbucki robia swoje, typowo rockowa gitarka)
Squier Stratocaster (tu zależy, nie kupuj napewno wioseł z serii bullet - cena okolo 400-450 zł, bo sa to bardzo ssące gitary. Wypatruj gitar z Affinity Series - około 700-800 zł, gitarka w zasadzie dobra do wszystkiego)
W tym rejonie cenowym mozesz tez wypatrywac niektorych Ibanezow z serii GR lub Yamaszek RGX.
Jedyne co ci osobiscie odradzam to wszelkiego rodzaju J&D, Behringery czy inne gowna |
|
|
|
|
|
|
|