| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 539 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Pon Gru 04, 2006 9:02 Temat wpisu: Jak często gracie?? |
|
|
Chcalbym w tym temacie poruszyc sprawy typu trening, ilosc cwiczen, ilosc granianp dziennego, wasze pomysly na cwiczenia co robicie by usprwnic palce? Mysle ze to dobry temat dla ludzi chcacych zaczac grac na basie i nie majacych o tym raczej wiekszego pojecia. _________________ Where Death is Most Alive |
|
|
|
|
|
|
Stykó ~user
Dołączył: 21 Mar 2007 Wpisów: 4 Miasto: Mińsk Mazowiecki Kapela: WTF?!
|
Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 10:03 Temat wpisu: |
|
|
Kwestia tego, ile czasu znajdę. Bywa, że są dni, kiedy w ogóle nie gram, a czasami całe popołudnie w sumie. Ale im bardziej regularny trening, tym lepiej.
Co do treningu ściśle fizycznego - wszelkiego rodzaju zgniotki, 'zginacze' [takie metalowe druty w kształcie v] i różne dziwne zabawki do ćwiczenia mięśni palców, dłoni i przedramienia pomagają, szczególne na początku grania, ale najważniejszy jest sam trening grania. Na rozgrzewkę warto kilka prostych pajączków zagrać, przejechać się po gamach na wszystkich możliwych pozycjach na gryfie i wystarczy powiedzmy 15min rozgrzewki i się miło gra. Wbrew pozorom dużo pomaga pod względem fizycznym.
No, a jeśli chodzi o trening techniczny, to takie rzeczy jak gamy, skale, tonacje, trzeba przynajmniej w bardzo podstawowym stopniu znać, jeśli się ma wymagania co do własnej gry. Ja osobiście lubię grać bluesa i bez podstaw zupełnie bym sobie z tym nie radził, a kiedy juz mam skromną dawkę teorii, gra się bardzo przyjemnie. |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 81 Miasto: Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 27, 2007 2:30 Temat wpisu: |
|
|
Bardzo trafnie... jedyne co mogę dodać to to, żeby nie grać na siłę jak najdłużej ale raczej regularnie ale mniej. Jakieś przerwy itd
Btw: grywam ostatnio w sumie codziennie, myślałem że to na początku będę najwięcej grać, ale teraz amatorszczyzna zamieniła się w pasje _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Dante ~user
Dołączył: 29 Gru 2007 Wpisów: 15 Miasto: Oświęcim
|
Wysłany: Sob Gru 29, 2007 6:58 Temat wpisu: |
|
|
Ja ostatnio jakoś mało... najczęściej ćwiczę na kawałkach które zmuszają do wysiłku: czy rozciągnięcia łap, czy wczucia się w rytm, czy fragmentów improwizowanych odwołujących się do znajomości skal. Czysto fizycznych ćwiczeń w postaci pajączków często nie ćwiczę, prędzej zagram 10 razy kawałek który wymaga rozciągnięcia łap na 4 progi (dajmy na to Readymade Red Hotów) - przy graniu warto myśleć dlaczego coś jest tak grane (np: to brzmi smutno, to przez tercje, skala durowa, każdy takt kończy septymą etc...) to dużo daje no i najważniejsza: gra z ludźmi, nic tyle nie daje  _________________ "Większość ludzi nie rozpoznałaby dobrej muzyki nawet jakby do nich podeszła i ugryzła ich w dupę" / Frank Zappa |
|
|
|
|
|
|
Reeta ~user

Dołączył: 29 Gru 2007 Wpisów: 3 Miasto: Głogów Młp. Kapela: EMP TEA
|
Wysłany: Sob Gru 29, 2007 9:39 Temat wpisu: |
|
|
staram się codziennie ćwiczyć, ale nie zawsze się udaje. Czas: 40 minut - 3 h, różnie to bywa. Ćwiczę pod różnym kątem: gamy, rozciąganie palców, improwizacja, teoria muzyki... dużo uwagi poświęcam artykulacji, ćwiczeniom z metronomem. Do tego dochodzi granie różnego rodzaju basowych utworów , ćwiczenie technik czy też granie w różnych stylach muzycznych (blues, funky, jazz, latino...). Jednak nic nie zastąpi grania z zespołem, szczególnie z perkusją  |
|
|
|
|
|
|
basistka ~user
Dołączył: 11 Sty 2008 Wpisów: 2 Miasto: Kraków Kapela: Swing Affaire
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2008 3:14 Temat wpisu: |
|
|
Ćwiczenia w domu - codziennie lub prawie codziennie. Próby z zespołami zwykle 1-2 w tygodniu na zespół. Koncerty - parę razy w tyg. Wystarczy  |
|
|
|
|
|
|
Walter Sobchak ~user
Dołączył: 11 Sty 2008 Wpisów: 2 Miasto: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2008 10:24 Temat wpisu: |
|
|
Ostatnio codziennie w domu. _________________ Karton power |
|
|
|
|
|
|
Glizda ~user

Dołączył: 13 Lut 2008 Wpisów: 116 Miasto: okolice Bielska-Białej Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 9:02 Temat wpisu: |
|
|
codziennie cos gram. raz jakos tak brzedkam tylko, raz gram cos konkretnego.. jednak kazdego dnia mam gitare w rece. srednio o tak jakies 1,5h dziennie. dochodzi do tego sobota i czasami niedziela z zespolem to pykamy po pare godzin  _________________ rock hard my firend |
|
|
|
|
|
|
Grucha ~user
Dołączył: 18 Sty 2008 Wpisów: 9 Miasto: Łęczyca/Łódź Kapela: Constans Mortality
|
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 1:38 Temat wpisu: |
|
|
Gram codziennie. Najpierw pare razy gram całego seta Constans Mortality. Poprawiam to co źle wychodzi i ćwicze co trudniejsze zagrywki, ew ucze się nowych utworów. Do tego ćwicze konkretne zagrywki pod klang i paluchy, czasem jakiś tapping. Wychodzi od godziny do trzech dziennie (średnio, bo bywało i po 6-7) _________________ http://www.myspace.com/constansmortality |
|
|
|
|
|
|
michu ~user
Dołączył: 18 Mar 2008 Wpisów: 11 Miasto: Bytom
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 10:25 Temat wpisu: |
|
|
A co jamogę powiedzieć Na gitarce gram 1,5 h dziennie a drugie tyle trenuje na bassie Pozdro Play hard, Go pro x) _________________ You Can't Stop Rock 'n' Roll |
|
|
|
|
|
|
Ziobro ~user
Dołączył: 01 Sty 2008 Wpisów: 19 Miasto: Tychy
|
Wysłany: Sro Mar 19, 2008 10:44 Temat wpisu: |
|
|
| Niestety brakuje mi ćwiczeń więc gram głównie covery, ale muszę się wziąć w końcu za to. Dziennie pogrywam sobie ok 30 minut do godziny. Nie jest to dużo a to dlatego, że gram głównie na perce ;d |
|
|
|
|
|
|
Somefour ~user

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 7 Miasto: Łdź
|
Wysłany: Sob Mar 22, 2008 12:55 Temat wpisu: |
|
|
U mnie jest to około 1,5-2h dziennie + 2-3 godzinna próba z zespołem w tygodniu. Ale ostatnio prób nie mieliśmy ponad miesiąc. Wiecie, jest taka zasada rządząca światem "Zawsze ku*** coś" : )
I sam od 3 dni nie grałem z braku czasu, ale dziś pogram, oj pogram bo czasu dużo. (jak widać zdarzają się też dni bez gitary:/ ) |
|
|
|
|
|
|
|