| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
konane1992 ~user

Dołączył: 22 Wrz 2007 Wpisów: 16 Miasto: Białystok
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 10:00 Temat wpisu: |
|
|
tak mnie zastanawia.. skoro na perkusje przeznaczasz 400 zl, to bas kupiles za ile? basy za 200 to takie, zeby pizdnac o ziemie pod koniec utworu  _________________ Washburn A20 + Roland Cube 30x |
|
|
|
|
|
|
SadaM +Redaktor

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 539 Miasto: Zgierz Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 2:18 Temat wpisu: |
|
|
Heheh tylko ze tu nie chodzi o nowy sprzet za 400 tylko juz dosc stary. Firmy o jakich mowa to polmuz albo jakies amati, a te firmy raczej juz nie robia sprzetu perkusyjnego o ile co kolwiek robia. To mniej wiecej tak, jakbys kupil bas ktory ma jakies 15 lat. Da sie na nim grac bo jesli nie jest jakis mocno zjechany to brzmienie bedzie mial fajne bo kiedys nie ksoztowal 200 zl tylko 2000. Rozumiesz??
..... _________________ Where Death is Most Alive |
|
|
|
|
|
|
Majas ~user

Dołączył: 25 Lut 2008 Wpisów: 10 Miasto: Proszowice Kapela: The Grimms
|
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 6:36 Temat wpisu: |
|
|
Amati robiło bardzo porządne sprzety. Bardzo rzadko można znaleźć 12 lugowe centralki. Amati takie robiło. A jesli kupisz amati za 400 zł to jesteś wielki. Najpewniej to będzie ona do poważnego remontu, albo trafi się coś a'la bo wujek już umrał a to ustrojstwo tylko graci... I szczerze mówiąc jeśli chcesz kupić dobry sprzęt za koło 2000 (uwierz mi i to jest mało) to wal właśnie w amatki. Całe zestawy z niezłymi talerzami idą właśnie w takich cenach na allegro. Ja kupiłem Premiera Olympic za 1700 i w sumie rochę żałuję(dodawali talerze paiste 101). Młody byłem głupi... Po wakacjach mam zamiar wydac jeszcze 2000 na talerze. Jeśli nie tratkujesz perkusji na serio to moim zdaniem szkoda kasy.
[ Dodano: Minutę temu ]
| Cytat: | | bębny +- 2000zł do tego podstawowe talerze +- 1000zł | Ja bym raczej był za opcją 2000 za talerze 1000 za bębny. Bębny można nastroić, wymienić naciągi itd. Talerz jaki jest taki jest i nic go nie zmieni. Dlatego warto zainwestować w coś z wyższej półki(za dwa tysiaki można kupić nawet jakieś avediski ) _________________
Enjoy the MUSIC!!! |
|
|
|
|
|
|
Ziobro ~user
Dołączył: 01 Sty 2008 Wpisów: 19 Miasto: Tychy
|
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 10:23 Temat wpisu: |
|
|
| Ja ostatnio otrzymałem propozycje kupienia jakiegoś używanego everplaya za 350zł wraz z talerzami. Perka ma kilkanaście lat ale napewno nie jesy zupełnym trupem. Szkoda że na nic by mi się nie przydała ;p |
|
|
|
|
|
|
Majas ~user

Dołączył: 25 Lut 2008 Wpisów: 10 Miasto: Proszowice Kapela: The Grimms
|
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 10:42 Temat wpisu: |
|
|
Nie no to okazja. Jeśłi coś kosztuje mniej niż pięćset i nie jest polmuzem to warto. Niezależnie od stanu:P _________________
Enjoy the MUSIC!!! |
|
|
|
|
|
|
bRS ~user

Dołączył: 26 Mar 2008 Wpisów: 8 Miasto: Płock / Łódź Kapela: Bohomaz
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 9:00 Temat wpisu: |
|
|
Szkoda czasu na takie sprzęty poniżej 400zł... Lepiej kupić pad werblowy i pad do stopy, metronom i pałki. Wyjdzie to na zdrowie!!! _________________ bOhomaz.ovh.org |
|
|
|
|
|
|
eS. ~user

Dołączył: 25 Maj 2008 Wpisów: 7 Miasto: Wągrowiec
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 9:45 Temat wpisu: |
|
|
Jak nic muszę się zgodzić z Majs'em i bRS.
Po pierwsze nie wiem czego się ludzie Amati czepiacie? Bębny są idealne na początek. Na allegro jest tego sporo. Zestawów, jaki i części do ewentualnej naprawy.
Kolega SadaM nie traktuje na poważnie perkusji. Bo postukać to ty możesz w garnki mamusi. Jeżeli ci zależy, żeby się nauczyć grać, to posłuchaj rad bardziej doświadczonych kolegów. |
|
|
|
|
|
|
|